Wioska
Chiguetti (wpisana na listę UNESCO) w prostej linii jest oddalona od Parku
d’Argouin około 300km. Jednak, aby tam
dotrzeć trzeba drogą N2 250km dojechać do stolicy. Później drogą N1
następne 450 km przejechać do
miejscowości Atar. Stąd już jedynie 80km, ale niestety drogą gruntową
przypominającą tarkę, czyli taki fabryczny tor przeszkód do sprawdzania
zawieszenia w samochodach. Przejechanie tego odcinka zajmuje ponad 3 godziny.
Sama wioska powstała w XIII w. jako miejsce kontroli na szlaku handlowym przez
Saharę. Była ważnym ośrodkiem wymiany myśli.
Wówczas działało tutaj 5 bibliotek. W jednej z nich zorganizowane jest
muzeum, gdzie przechowywanych jest 1400 skatalogowanych manuskryptów. Warunki w jakich przechowuje się
manuskrypty dla Europejczyka są nie do
zaakceptowania. Jednak ze względu na to, że przechowywane są pośrodku środku
pustyni w stałej , wysokiej temperaturze, przy niskiej wilgotności, to jak na
swój wiek mają się bardzo dobrze. Rzadko ma się okazję kartkować książki z
różnych dyscyplin naukowych (teologia, medycyna, geometria itp.) z czasów przed bitwą pod Grunwaldem (chociaż
Krzyżaków tu chyba nie mają). Do
pokazania najcenniejszych woluminów, przechowywanych w gablocie, pracownik muzeum założył białe rękawiczki
(takie jak sprzedaje się w OBI do prac ogrodowych). Widoczna na zdjęciu
podziurawiona księga to teologiczna rozprawa, którą dosłownie prawie w całości, pochłonęły termity.
Na
terenie biblioteki można również obejrzeć ekspozycję przedmiotów codziennego
użytku.
Z
biblioteki, otoczeni wianuszkiem miejscowych kobiet, udaliśmy się obejrzeć starą
część wioski z XVI- wiecznym meczetem. Kobiety miały swój interes, aby nie
opuścić nas ani na krok. Wszystkie bez wyjątku prowadziły „butiki”(czytaj
reklamówka z miejscowymi, mocno zakurzonymi wyrobami rzemiosł różnych). Na
koniec trzem gwiazdom zrobiliśmy zdjęcia na tle naszego samochodu i
podarowaliśmy im odbitki. Były tak zadowolone, że wszystkie prosiły, aby
wydrukować im jeszcze więcej odbitek, a przecież zdjęcia miały być dla dzieci.
Pamiętając
, że na powrocie czeka nas znowu 80 km „tarki” po blisko trzech godzinach
opuszczamy wioskę.
Informacje
praktyczne:
Droga z
Ataru- nawierzchnia gruntowa z tarką, możliwa do przejechania samochodem
osobowym. Bilet wstępu do biblioteki 1000 UM od osoby.