SWANETIA (06-10.09.2025R.)


To prawdziwy powód, dla którego przyjechaliśmy na Zakaukazie . Pomimo znacznej wysokości Swanetia przywitała nas upałem (32° C). Przez moment zastanawialiśmy się nawet czy na treking do jeziorek Koruldi jest sens zabierać polary. Tymczasem następnego dnia temperatura spadła już do 13-stu stopni, a popołudniu dopadła nas ulewa. Dla nas Swanetia to piękne widoki z charakterystycznymi kamiennymi wieżami , a dla Swanów (tutejszych górali) bardzo trudne warunki do życia. Kilka dni później w Ushguli obejrzeliśmy film poświęcony tematyce życia w Swanetii. Przedstawiono w nim zwyczaje, miejscowe tradycje, niektóre z nich trudne dla nas do zaakceptowania , ale przede wszystkim dobrze pokazano obraz codziennego życia. Tym bardziej realistyczny , bo sceny kręcono właśnie tutaj, w Ushguli, z udziałem wielu mieszkańców jako aktorów. Wrażenie potęgował fakt, że projekcja filmu odbyła się w jednej z tradycyjnych kamiennych wież, w której wnętrzu zaaranżowano kameralną salę kinową. Pierwszy treking odbyliśmy, do wspomnianych wcześniej jeziorek Koruldi , pokonując 1400 metrów przewyższenia, choć większość turystów dociera tutaj wynajętymi samochodami. Z Mestii odbyliśmy jeszcze jeden treking do czoła lodowca Czelaadi spływającego z Uszby. Ushguli to kolejne bardzo dobre miejsce do organizowania trekingów po Swanetii. W Ushguli zatrzymujemy się tuż obok średniowiecznego kościółka La Maria, skąd mamy piękne widoki na najwyższy szczyt Gruzji (Szchara), o ile oczywiście nie przykrywają go chmury, co niestety zdarza się bardzo często. Pomimo złej prognozy , w czasie trekingu do spływającego z najwyższego szczytu czoła lodowca mamy piękną pogodę. Tego dnia obawiając się załamania pogody wyszliśmy na szlak na tyle wcześnie, że tłumy turystów spotkaliśmy dopiero schodząc ze szlaku. O ile do jeziorek Koruldi (w okolicach Mestii) turyści wożeni są samochodami. Terenowymi, to do tego lodowca większość turystów dociera konno. Droga z Mestii do Kutaisi oznaczona na mapie jako trakt 4x4 w rzeczywistości jest nową betonową drogą , na której pozostaje tylko podziwianie widoków.


Komentarze