SIERRA LEONE DRUGA WIZA , PIERWSZA WIZYTA (22-24.11.2022R.)


Pierwsza wiza przepadła, gdyż nie dostaliśmy wizy do Sudanu. Tym razem do Sierra Leone wjeżdżamy bez najmniejszych problemów . Na granicy wita nas sympatyczna, uśmiechnięta, z fryzurą warkoczykowo-koralikową pani pogranicznik . Potem już tylko wpis do zeszytu interpolu , karnet CDP i jesteśmy na sierraleońskiej ziemi , ale nie na drodze. Aby poruszać się po tutejszych drogach musimy uiścić opłatę drogową w kwocie 30 USD. Wątpliwości, czy nie jest to rodzaj prywatnej inicjatywy rozwiała rozmowa z kierowcą i organizatorką turystyki. Później doczytaliśmy, że aż 7% dochodu pochodzi z opłat drogowych. Na szczęście widać , że te pieniądze są dobrze wykorzystywane, ponieważ drogi (oczywiście te, którymi się poruszaliśmy) w całości są zbudowane w standardzie europejskim, w przeciwieństwie do dróg w Gwinei-Bissau i Gwinei. Naszym numerem 1 wizyty w Sierra Leone są odwiedziny Tacugama Chimpanzee Sanctuary. Miejsce to jest fantastycznym uzupełnieniem naszego tropienia szympansów w ich naturalnym środowisku w WKS-ie. Możemy im się przyjrzeć z bliska a nasze serca skradł malutki szympans wesoło bawiący się na wysoko zawieszonych nad ziemią linach. W 2019 r. sanktuarium odwiedziła Jane Goodall, która poznaniu szympansów i ich ochronie poświęciła życie. Nazwa Sierra Leone (góry lwie) została nadana przez portugalskiego żeglarza, któremu huk rozbijających się fal morskich o nabrzeżne skały przypominał ryk lwa. Trudna historia , zwłaszcza ta najnowsza związana z wojną domową trwającą od początku lat 90-tych do 2003r. odcisnęła piętno zarówno na gospodarce, jak i na społeczeństwie. Warto zauważyć, że gdy rozbrajano rebeliantów 7 tysięcy z ponad 70 tysięcy, czyli 10% stanowiły dzieci-żołnierze. Wydaje się, że czas , w którym odwiedzamy Sierra Leone jest dla nich najlepszy od wielu lat , co zresztą podkreślają wszyscy, z którymi rozmawiamy. Przejeżdżając przez stolicę (Freetown) zobaczyliśmy różne oblicza miasta , dzielnice bogatsze, biedniejsze, a nawet slumsy. Mieliśmy okazję zobaczyć również symboliczne drzewo cotton tree umieszczone na banknocie 10 leone. Okazałe dziś drzewo (widoczne na ostatnim zdjęciu) zostało posadzone w stolicy na pamiątkę pierwszych osiedleńców.


Komentarze