CYPR NIEZNANY (01-07.03.2022R.)


W czasie powrotu z naszej podróży dookoła Afryki (2015) przejeżdżaliśmy przez Cypr . Jednak w ogóle go nie zwiedzaliśmy. Tym razem chcieliśmy to nadrobić i uważamy, że udało nam się z nawiązką. Przejechaliśmy po Cyprze (greckim i tureckim) 850 km odwiedzając dosłownie obydwa krańce wyspy i całe mnóstwo górskich i nadmorskich wioseczek. Rozpoczynamy od słonego jeziora koło Limasol , gdzie podobno bywają flamingi. Nam nie udało się zobaczyć ani jednego, bo może tu występować tylko gatunek flamingów masochistów. Cały teren jest zajęty przez wojsko i pokryty gęstą siecią anten, radarów itp. Następnie jedziemy pod skałę Afrodyty. Bawiąc się robimy zdjęcia przy wykorzystaniu specjalnej aplikacji z pojawiającym się wizerunkiem Afrodyty. Na nocleg zajeżdżamy na punkt startowy skąd wychodzi się na wycieczkę do kanionu Avakas. Niestety kanion ze względu na kilkudniowe opady deszczu jest zamknięty. Opuszczając miejsce noclegu przejeżdżamy obok chronionej plaży, gdzie składają swoje jaja żółwie i oglądamy potężne fale na wzburzonym morzu. Pierwszym punktem programu jest obiekt UNESCO – zabytki archeologiczne w regionie Pafos. Najpierw oglądamy grobowce królewskie , które powstały w okresie od IV w.p.n.e. do V w. n. e. Dobrze, że nie pada, choć mocna bryza morska brudzi okulary, obiektyw aparatu i pokrywa nasze twarze i ubrania warstewką soli. Tym samym wpisem objęte jest Kato Pafos. W nim oglądamy mozaiki (przepiękne) w domu Tezeusza, Dionizosa, latarnię morską , odeon. Jedziemy piękną widokową, górską drogą , gdyż malowane kościoły , które chcemy zwiedzić położone są w górach Troodos. Obejrzeliśmy Kościół św. Mikołaja w Kakopetria (XI w.), Panagia Tou Moutoulla (XIIIw.) - obydwa z listy UNESCO, klasztor Kykkos wraz z muzeum, kościół Timios Stavros w Pelendri (XIII/XIVw.) , kościół w Palaichori . Kolejny obiekt UNESCO to stanowisko neolityczne Choirokoitia – zamieszkiwana od VII do IV w.p.n.e. Zrekonstruowano tu kilka okrągłych budynków, znaleziono narzędzia , naczynia. Na zakończenie dnia pojechaliśmy nad jezioro koło Larnaki i tutaj flamingi już były. Kolejnego dnia program turystyczny zaczynamy od spaceru po parku rzeźb i kaktusów w Agia Napa, później most miłości, spacer na punkt widokowy na Cape Greco i spacer do jaskini Cyklopa. Przekraczamy granicę między Cyprem a Cyprem Północnym i zwiedzamy Famagustę, a w niej ruiny kościołów, Porta del Mare, zamek Otella, weneckie mury. Jedziemy na przylądek św. Andrzeja , na samiutki koniec Cypru. Po drodze spotykamy dziko żyjące osiołki, które chętnie chrupią nasze marchewki. Na szczęście byliśmy przygotowani na spotkanie z nimi. Zanim odpłyniemy z Kyrenii do Turcji zwiedzamy zamek w Kyrenii , opactwo Bellapais i z zewnątrz oglądamy zamek Hilariona. Pozostały czas wykorzystujemy na spacer po marinie.


Komentarze

Brak strony