Trip around the world 2014-2017


LAHORE - UNESCO (18-19.02.2017R.)

Ostatnimi miejscami, które zwiedzamy w Pakistanie są Fort w Lahore oraz ogrody Shalimar (XVI, XVIIw.). Obiekty te powstały w czasach panowania dynastii Mogołów stając się symbolem potęgi tych władców. Okres ich świetności przypadał na panowanie ...
więcej »


KARAKORUM HIGHWAY (12-17.02.2017R.)

Co najmniej od tygodnia, gdy tylko mieliśmy dostęp do internetu, sprawdzaliśmy przejezdność Karakorum Highway o tej porze roku. Zwykle kilka odcinków było chwilowo zamkniętych z powodu obsunięć ziemi. Szef policji w Kwecie powiedział nam, że ...
więcej »


TAXILA (UNESCO) (12.02.2017R.)

Sztandarowe muzeum Pakistanu, chyba ze względu na bliskość Islamabadu. Miejsce położone na skrzyżowaniu szlaków wiodących z Chin do Kalkuty.  Tutaj w 518r.p.n.e. witany był perski władca Dariusz (ten od Persepolis). Dwa wieki później dotarł tu ...
więcej »


ROHTAS FORT (09-11.02.2017R.)

Zanim odwiedzimy Rohtas Fort (Unesco) jedziemy obejrzeć położony na pustyni (Cholistan Desert) Derawar Fort. W Pakistanie mamy szczęście do dużych imprez, bo tutaj w odróżnieniu od konferencji  w Mohenjo Daro organizowana jest 12-sta edycja międzynarodowego ...
więcej »


PAKISTAN-MOHENJO DARO (08.02.2017r.)

Najstarsza cywilizacja na terenie dzisiejszego Pakistanu datowana  na okres 2500 lat p.n.e., powstała w dolinie Indusu. Pozostałości po niej można obejrzeć m.in. w Mohenjo Daro. Już 5 tysięcy lat temu zbudowano  kanały doprowadzające wodę, a ...
więcej »


IRAN – ZACHĘCAMY DO ODWIEDZENIA

Po przejechaniu 5 tysięcy kilometrów i spędzeniu ponad dwóch tygodni w Iranie możemy z pełną odpowiedzialnością polecić wszystkim ten atrakcyjny turystycznie kraj. Bardzo dobre drogi, tanie paliwo (0,70 zł litr ON), nadzwyczaj gościnni ludzie, smaczne ...
więcej »


TRZĘSIENIE ZIEMI W BAM (02.02.2017r.)

Ufortyfikowane miasto, leżące na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych okres rozkwitu przeżywało od VII do XI w. Wybudowane zostało poprzez nakładanie na siebie kolejnych warstw błotnych. Górująca nad nim cytadela, starsza i zdecydowanie większa od cytadeli ...
więcej »


KALUTY (KALOUT DESERT) (01-02.02.2017r.)

Tuż przed zachodem słońca docieramy na Pustynię Daszt-e-Lut w miejsce, gdzie natura (najprawdopodobniej wiatr) uformowała skały w fantazyjne kształty. Pustynia ta jest najcieplejszym miejscem na ziemi. W 2005 roku NASA  odnotowała tu 70,7 stopni Celsjusza. ...
więcej »


MAYMAND (01.02.2017r.)

Domy wykute w skale, podobne do tych, jakie znamy z Turcji, wykorzystywane są przez ich właścicieli jedynie w okresie zimowym. W pozostałych okresach pasterze wędrują ze swoimi stadami w miejsca , gdzie jest pożywienie  dla ...
więcej »


JAZD (30-31.01.2017r.)

W drodze do Jazdu zjeżdżamy z głównej drogi zaintrygowani widoczną w oddali budowlą.  Oglądamy stary karawanseraj (w pobliżu miejscowości Kuhpayeh), czyli miejsce  odpoczynku, magazynowania towarów dla karawan podążających jedwabnym szlakiem. Jest to stosunkowo duży obiekt, ...
więcej »


ISFAHAN (29-30.01.2017r.)

Turystyczny Isfahan to ogromny, o pow. 85170 m2 plac w środku miasta - Plac Imama Chomeiniego. Zbudowano przy nim w XVII w. dwa meczety (Imama i Szejka Lotf Allaha), pałac Ali Qapu i najważniejsze w ...
więcej »


PERSEPOLIS (28.01.2017r.)

O ile miejsca odwiedzone do tej pory w Iranie plasowały ten kraj w naszym prywatnym rankingu poza pierwszą 50-tką, to po wizycie w Persepolis znalazł się on w ścisłej czołówce. W odbiorze zabytków Persepolis pomagała ...
więcej »


SZIRAZ (27.01.2017r.)

W Sziraz znajduje się jeden z dziewięciu wpisanych na listę UNESCO ogrodów perskich. Ogród nie robi na nas oszałamiającego wrażenia, ponieważ zwiedzamy go w dość chłodny styczniowy dzień. Musimy sobie jedynie wyobrazić jak bywa on ...
więcej »


SHUSTAR - SYSTEM IRYGACYJNY (26.01.2017r.)

Już kiedyś szukaliśmy systemu irygacyjnego w Omanie. Dlatego nie liczyliśmy na spektakularne doznania z nim związane. Jak często bywa , gdy nie ma się przesadnych oczekiwań można zostać miło zaskoczonym. Tak było w tym przypadku. ...
więcej »


CZOGA ZANBIL ( 25-26.01.2017r.)

Noc spędzamy u podnóża ładnie oświetlonego zigguratu – tarasowej piramidy z XIII w.p.n.e., otoczonej trzema murami. Na terenie obiektu znajdują się pozostałości kilku świątyń (stąd jedna z teorii głosi, że było to święte miasto, miasto ...
więcej »


SUZA (25.01.2017r.)

W muzeum zgromadzono przedmioty dokumentujące pobyt ludzi na tym terenie od czwartego tysiąclecia przed naszą erą.  W skład udostępnionego do zwiedzania kompleksu wchodzi muzeum, XIX-wieczna twierdza i ruiny pałacu z czasów Achemenidów. 
więcej »


BISOTUN (24.01.2017r.)

Skalna płaskorzeźba przedstawiająca zwycięstwo Dariusza (o Dariuszu więcej w Persepolis).  Obecnie płaskorzeźbę można oglądać jedynie z daleka, gdyż od dołu zasłaniają ją rusztowania. Równie ważna , a może ważniejsza od płaskorzeźby jest inskrypcja wykuta w ...
więcej »


TEHERAN (22-23.01.2017r.)

Piętnastomilionowa, ruchliwa metropolia, która boryka się z tymi samymi cywilizacyjnymi problemami co wszystkie miasta świata. Najbardziej odczuwalne dla nas to brak miejsc do parkowania. Na nocleg zatrzymujemy się w samym centrum Teheranu, w jednym z ...
więcej »


SOLTANIYEH (22.01.2017r.)

W Soltaniyeh zwiedzamy meczet z początku IV w. będący źródłem inspiracji dla sztuki islamskiej. Tutaj zastosowano po raz pierwszy podwójną kopułę z pustą przestrzenią między wewnętrzną i zewnętrzną powłoką. Cała budowla już z daleka jest ...
więcej »


IRAŃSKI BIEGUN ZIMNA (21.01.2017r.)

Choć większość ludzi Iran kojarzy z upałem,  mamy okazję zobaczyć północny Iran w wyjątkowo mroźnym styczniu 2017r. Miasto Ardabil, niedaleko od granicy z Azerbejdżanem i wybrzeża Morza Kaspijskiego uważane jest za irański biegun zimna. Rzeczywiście ...
więcej »


IRAN – CZY COŚ SIĘ ZMIENIŁO? (20.01.2017r.)

Po 10 latach wjeżdżamy do Iranu po raz drugi, tym samym przejściem. Próbujemy dostrzec zmiany, jakie zaszły na granicy przez te 10 lat. Z poprzedniego wjazdu pamiętamy długi stół nakryty zielonym suknem, przy którym, prawie ...
więcej »


Erzurum (19-20.01.2017r.)

Zanim zobaczyliśmy seldżuckie grobowce w Erzurum, przekroczyliśmy Firat (czyli Eufrat), naturalną wschodnią granicę Cesarstwa Rzymskiego, później Bizantyjskiego. W Erzurum zwiedzanie zaczynamy od Medresy Jakuta - szkoły koranicznej z początku XIV w. , wewnątrz której zorganizowano ...
więcej »




NOWY JORK PO RAZ PIERWSZY

Zanim dotarliśmy do Nowego Jorku odwiedziliśmy wodospad Niagara i Filadelfię. Wiedzieliśmy, że nad Niagarą czeka nas spora dawka amerykańskiego kiczu w najgorszej  postaci. Ryczące potwory, monstrualnych rozmiarów bohaterowie  dziecięcych kreskówek i wszystko co może przyciągnąć ...
więcej »


ALASKA HIGHWAY (22 .07 – 02.08.2016r.)

Długa na prawie 1500 mil (2400 km) droga stanowi zaledwie 5% naszej trasy po obu Amerykach, ale zasługuje na osobny wpis. W 1942 roku Amerykanie porozumieli się z rządem kanadyjskim, dzięki czemu mogła powstać Alaska ...
więcej »




CZEKOLADA (26.06.2016r.) Z TEQUILĄ (08.07.2016r.)

Tak się jakoś nam składało, że nigdy do tej pory nie byliśmy w muzeum czekolady. Przy okazji zwiedzania miasta Majów Uxmal odwiedziliśmy mieszczące się obok, bardzo dobrze zorganizowane muzeum czekolady. Tu dowiedzieliśmy się jaką wartość miało ...
więcej »


WOLNY MEKSYK (24.06 – 11.07.2016r.)

W 1810r. katolicki ksiądz  Miguel Hidalgo swoim wezwaniem (słynne „El Grito” , co znaczy „krzyk”) rozpoczął długą walkę o niepodległość od Hiszpanii, zakończoną w 1821r. Niestety już w 1836r. odłączenie się od Meksyku zbuntowanej prowincji ...
więcej »




NIEOCZEKIWANA ZMIANA KONTYNENTÓW - POZDROWIENIA Z UKRAINY

Jeszcze w ubiegłym tygodniu byliśmy za Kołem Podbiegunowym na Alasce, a dzisiaj pozdrawiamy Was już z Ukrainy. Dzięki świetnie funkcjonującym informacjom turystycznym w Edmonton dowiedzieliśmy się, że niedaleko stąd znajduje się historyczna ukraińska wioska. Oczywiście pojechaliśmy ...
więcej »


CO BĘDZIEMY PAMIĘTAĆ Z BELIZE? (24.06.20156 r.)

Wiedzieliśmy , że jest to maleńki kraj , jedyny w tej części świata z urzędowym językiem angielskim. Reszty dowiedzieliśmy się w ciągu kilku godzin , bo tyle zajęła nam podróż przez ten kraj. Na początek ...
więcej »


Tikal (23 -24.06.2016 r.)

Na kemping w PN Tikal dojeżdżamy w ostatniej chwili, tuż przed zamknięciem bramy parku. Ponieważ spaliśmy na terenie parku zwiedzanie zaczynamy stosunkowo wcześnie , wychodząc najpierw na świątynię nr II , a później na świątynię ...
więcej »


NA GORĄCO (27.07.2016R.)

Dzisiaj burzymy chronologię naszych wpisów, ale jest ku temu szczególna okazja. Dotarliśmy do wysuniętego najbardziej na północ miejsca, które planowaliśmy odwiedzić w czasie naszej podróży po Ameryce. Połączyliśmy w ten sposób dwa punkty, czyli Ushuaia ...
więcej »


GWATEMALA (19 -24.06.2016 r.)

Zwiedzanie Gwatemali zaczynamy od stolicy, czyli miasta Gwatemali. Gdy tylko zaparkowaliśmy samochód zaczęło bardzo mocno padać. Dlatego zwiedzanie ograniczyliśmy do katedry, centralnego placu i budynków wokół placu. Jednak to, co miało wywrzeć na nas największe ...
więcej »



SALWADOR

Na temat Salwadoru mielibyśmy zapewne dużo lepsze  zdanie, gdyby nie krótka wizyta w jego stolicy San Salwador. Zwykle stolice państwa wyróżniają się in plus na tle pozostałej części kraju. Samo ścisłe centrum San Salwadoru, łącznie ...
więcej »


HONDURAS

Kraj, w którym na 1000 mieszkańców przypada najwięcej morderstw z użyciem broni na świecie. Jest to podstawowa informacja , którą strasząc się nawzajem przekazują sobie  turyści. Para Amerykanów jadąca z Alaski, którą spotkaliśmy na granicy ...
więcej »


NIKARAGUA (15 -17.06.2016 r.)

Nikaragua wszystkim kojarzy się z krwawą wojną domową, która na szczęście zakończyła się 30 lat temu. Jednak ekonomicznie kraj w dalszym ciągu znacząco odstaje od sąsiedniej , lepiej rozwiniętej Kostaryki. Na pierwszym noclegu spędzonym na ...
więcej »


WRESZCIE COŚ INNEGO (15.06.2016 r.)

Od początku naszej podróży, bez mała każdy odwiedzany przez nas kraj zaprasza turystów do odwiedzania drugiego co do wielkości na świecie lasu deszczowego, często dodając w reklamach – najlepiej zachowanego. Tymczasem w Kostaryce na listę ...
więcej »


POLOWANIE NA TUKANY ( 14.06. 2016 r.)

Zaplanowana jeszcze w kwietniu wizyta w La Paz Waterfall Garden (około 40 km od San Jose) była strzałem w dziesiątkę. Dopiero tutaj mogliśmy przyglądać  się tym pięknym ptakom z bardzo bliska, a nawet zapozować z ...
więcej »


JUŻ PO WAKACJACH ( 14.06.2016 r.)

Po przylocie , razem z naszym kolegą Rafałem, na pierwszy nocleg udajemy się w okolice PN Wulkanu Poas, żeby z samego rana, jeszcze przed nadciągnięciem chmur popatrzeć na jego dymiący krater. Stosowne tabliczki ostrzegają , ...
więcej »


JESZCZE PRZED WAKACJAMI (10-11.04.2016 r.)

Pierwsze UNESCO w Kostaryce zwiedziliśmy w kwietniu „przed naszymi wakacjami”. Obejrzeliśmy kamienne, granitowe kule. Mają one wymiary od najmniejszych do takich o średnicy przekraczającej 2 metry. Kule są pozostałością prekolumbijskich kultur. W jaki sposób udało ...
więcej »


WRACAMY DO AMERYKI CENTRALNEJ (13.06.2016r.)

Samochód zostawiliśmy w składzie celnym (Terminal Unidas) 1600 m od lotniska w San Jose. Procedura administracyjna zawieszenia pozwolenia na wjazd samochodu jest prosta, aczkolwiek trzeba troszkę pobiegać. Przed wylotem odstawiliśmy samochód na parking składu celnego ...
więcej »


ZAPROSZENIE

Mentalnie już z powrotem jesteśmy w Kostaryce , ale zanim tam wrócimy, chcielibyśmy  zaprosić wszystkich w piątek 3-go czerwca na godzinę 18-tą  do Dworu Szeptyckichw Korczynie (GOK Korczyna) na naszą prezentację  zatytułowaną  „Na półmetku podróży ...
więcej »


PRZYRODA ZACHWYCA WSZYSTKICH (06 – 09.04.2016r.)

Trudno sobie wyobrazić, żeby ktoś z Europy przyleciał do Panamy wyłącznie dla Fortu San Lorenzo. Natomiast pewnym jest , że to co przyciąga rzesze turystów do całej Ameryki Środkowej to przyroda i pogoda. Piszemy to ...
więcej »




PANAMA CITY (01-04.04.2016r.)

Lądując w Panama City mieliśmy wrażenie, że samolot pomylił koordynaty i lądujemy na Manhattanie. Ilość i wysokość wieżowców w stolicy  robi wrażenie na wszystkich turystach odwiedzających to miasto po raz pierwszy. Wiedzieliśmy , że transport ...
więcej »


DOBRANOC , IDZIEMY SPAĆ

Nasze relacje dotyczą  głównie zwiedzanych przez nas miejsc. Jednak to, co zostaje nam w pamięci, to nie tylko obiekty UNESCO, ale również codzienne, zwykłe czynności jak chociażby znalezienie miejsca na nocleg. Dopiero wybierając  zdjęcia do tego ...
więcej »


JAK PRZEJECHAĆ SAMOCHODEM Z KOLUMBII DO PANAMY

Wprawdzie Panamericana (prowadząca z Alaski do Patagonii) uważana jest za najdłuższą drogę świata, to jednak na odcinku między Kolumbią a Panamą w PN Darien – bagna- nie ma żadnych dróg. Są dwie możliwości wysłania samochodu ...
więcej »


ŻEGNAMY KOLUMBIĘ

Unikamy pisania podsumowań przed fizycznym opuszczeniem kraju, podobnie jest i tym razem.Już od kilku dni jesteśmy w Panamie, jednak cały czas z sympatią wspominamy 18 dni spędzonych w Kolumbii. Kolumbia zachwyciła nas już w pierwszym ...
więcej »


WENEZUELA – NIESTETY NIE TYM RAZEM (25-27.03.2016r.)

Święta Wielkanocne planowaliśmy spędzić w Wenezueli. Do ostatniej chwili wszystko wskazywało na to, że właśnie tak będzie. Już na etapie planowania naszego wyjazdu wiedzieliśmy o wewnętrznych problemach Wenezueli po śmierci Hugo Chaveza i zamkniętych  przejściach ...
więcej »



MOMPOS - UNESCO (23.03.2016r.)

Stosunkowo krótka podróż przenosi nas w zupełnie inne warunki klimatyczne.  Z miłego chłodku w ciągu trzech godzin lądujemy w dobrze nam znanej tropikalnej wilgoci.  W czasie tej podróży zdążyliśmy już przywyknąć do tego, że mapy ...
więcej »



ZIPAQUIRA – KOLUMBIJSKA WIELICZKA (19.03.2016r.)

Wstyd się przyznać, ale do dziś uważaliśmy, że kopalnia soli w Wieliczce jest jedynym tego typu obiektem na świecie. Tymczasem wyrobiska kopalni soli w Zipaquira do złudzenia przypominają naszą Wieliczkę,  z tą różnicą, że tutaj ...
więcej »


BOGOTA (17-18.03.2016R.)

W Bogocie odwiedzamy Ambasadę USA, aby zasięgnąć informacji o możliwości uzyskania  tutaj przez nas wizy. Prawdopodobnie istnieje taka możliwość, ale procedura zatrzymałaby nas tu na co najmniej kilkanaście dni. Bogota nie jest nadzwyczaj turystycznie atrakcyjnym ...
więcej »


SAN AUGUSTIN – UNESCO (16-17.03.2016R)

Pierwszym obiektem UNESCO, który zwiedzamy w Kolumbii jest San Augustin. Aby do niego dotrzeć musimy pokonać jeden grzbiet Andów. Jak się później okazało drogą gruntową , przez środek lasu deszczowego, w deszczu (Park Narodowy Natural ...
więcej »


KOLUMBIA

Nasze wyobrażenie o Kolumbii było dokładnie takie samo, jak większości ludzi na świecie. Hasłowo Kolumbia kojarzy się z narkotykami, Medellin, Escobarem, kartelami i bezprawiem.  Właśnie takie miejsca jak Kolumbia powoduje, że człowiek utwierdza się w ...
więcej »


EKWADOR (11-15.03.2016)

Po pustynnej i zaśmieconej części Peru Ekwador wita nas cieszącą oczy zielenią. Dla nas , podobnie jak dla większości osób, które nie zwiedzały wcześniej Ekwadoru , kojarzy się on przede wszystkim z wulkanami i produkcją ...
więcej »


JAK WYGLĄDAŁO PERU ZANIM POWSTAŁO MACHU PICCHU?

W czasie naszego pierwszego pobytu w Peru, kilka lat temu, odwiedziliśmy wszystkie standardy turystyczne tego kraju z Machu Picchu na czele. I tak powstało nasze wyobrażenie Peru, które prawdopodobnie nie uległoby zmianie , gdyby nie ...
więcej »


PARK NARODOWY MANU (UNESCO) (02-03.03.2016R.)

Ogromny obszar parku, wielkości Słowenii,  jest podzielony na 3 strefy. Strefa bezwzględnej ochrony z całkowitym zakazem  wstępu dla turystów. Strefa ograniczonego dostępu , wyłącznie dla limitowanej liczby zorganizowanych grup. Wreszcie strefa dostępna dla ruchu turystycznego ...
więcej »


U NAS 8 MARCA JUŻ DZISIAJ

Z dostępem do internetu bywa różnie, a nie chciałbym spóźnić się z życzeniami. Dlatego już dzisiaj, z kempingu w Cusco (Peru) przesyłam Wszystkim Paniom kwiaty z Ameryki Południowej. Fot. oczywiście Beatka.
więcej »




„PODNIEBNA” PRZYGODA (18.02- 23.02.2016R.)

Rzadko w czasie naszych podróży decydujemy się na ponowne odwiedzanie tych samych miejsc. Tym razem było zupełnie inaczej. Nie mogliśmy się już doczekać, kiedy znowu zobaczymy ten piękny zakątek Boliwii. Kilka lat temu odwiedzając Peru, ...
więcej »


SUCRE – BIAŁE MIASTO (17.02.2016r.) – UNESCO

Sucre – konstytucyjna stolica Boliwii- swoją świetność zawdzięcza również wydobywanemu w Potosi srebru, dzięki któremu powstały budzące do dzisiaj zachwyt budynki. Wszystkie są w białym  kolorze  stanowiąc jednolitą całość. U szczytu swego rozwoju miasto nosiło ...
więcej »



QUEBRADA DE HUMAHUACA – UNESCO (15.02.2016R.)

W drodze do Boliwii, na północy Argentyny przejeżdżamy przez dolinę Quebrada de Humahuaca. Historia doliny sięga 10 tys. lat, gdyż od tego czasu wszystkie ludy żyjące tutaj lub przez nią wędrujące wykorzystywały tę  rozległą dolinę  ...
więcej »


DAWNO, DAWNO TEMU… (14.02.2016R.) - UNESCO

Parki Narodowe Ischigualasto i Talampaya to raj dla miłośników prehistorii. To tutaj odkryto liczne szkielety dinozaurów. Już wieczorem dotarliśmy na kemping przy wjeździe do Parku Ischigualasto. Rano  kupiliśmy bilety i z grupą kilku samochodów  wjechaliśmy ...
więcej »


NIE TYLKO HISZPANIA MA SWOJĄ CORDOBĘ (12.02.2016R.)

Argentyńska Cordoba pomimo, że to duże miasto (ponad milion mieszkańców) dla takich turystów jak my, nie wyróżnia się  dzisiaj niczym szczególnym. Jednak wydarzenia sprzed 400 lat, jakie miały miejsce na tym terenie spowodowały, że dołożyliśmy ...
więcej »


„MIĘDZY MENDOZĄ A SAN JUAN”

W Argentynie na określenie osoby, która wypiła nieco więcej niż powinna mówi się, że „jest pomiędzy Mendozą a San Juan”. Powiedzenie to wynika z faktu, że teren ten to jedna wielka winnica. Tylko wokół samej ...
więcej »


POZDROWIENIA DLA ROBERTA

W czasie naszej podróży bywają dni wyjątkowe i bez wątpienia takim dniem był dla nas 10.02.2015r.  Bez wcześniejszego planowania udało nam się, dokładnie co do dnia, w 9-tą rocznicę zdobycia Cerro Aconcagua (6962 m.n.p.m.) przez ...
więcej »


PRACA I ODPOCZYNEK (09.02.2016R.)

Dwa kolejne obiekty UNESCO na naszej trasie to położone w sąsiedztwie stolicy Chile – Santiago de Chile miasteczko górnicze Sewell i portowa dzielnica Valpraiso. Około 80 km na południowy wschód od stolicy zostało zaprojektowane i ...
więcej »




GAUCHITO GIL I GAUCHOS

Każdy , kto podróżuje po Argentynie musi zwrócić uwagę na często pojawiające się po drodze czerwone „kapliczki”, którym towarzyszą czerwone chorągiewki. Wszystko to do złudzenia przypomina nasze kapliczki, byliśmy więc przekonani, że jest to związane ...
więcej »


PRZEPIĘKNY LOS GLACIARES (26.01.2016R.)

Zanim dotarliśmy do Parku Narodowego Los Glaciares pojeździliśmy trochę po Parku Narodowym Torres del Paine sycąc nasze oczy ładnymi widokami. Niestety wyższe partie gór spowite były chmurami, ale i tak różnokolorowe jeziora, piękne krajobrazy , ...
więcej »


ZIEMIA OGNISTA I KONIEC ŚWIATA (22.01 – 24.01.2016R.)

Półgodzinna przeprawa promem przez Cieśninę Magellana i jesteśmy na Ziemi Ognistej. Początkowo krajobraz niczym nie różni się od Patagonii. Jadąc na południe zaczyna się zmieniać. Na sesję fotograficzną zatrzymujemy się przy tajemniczo wyglądających drzewach , ...
więcej »


PATAGONIA – OJ WIEJE

Patagonia obszarowo jest trzykrotnie większa od Polski, stąd różnorodność  krajobrazów. W drodze do Ushuaia przemierzamy jej równinną część. Dlatego niczym nie powstrzymywane silne wiatry z nad  Atlantyku robią wszystko, by zatrzymać podróżnych , albo przynajmniej ...
więcej »


WRESZCIE PIERWSZY OBIEKT UNESCO – PÓŁWYSEP VALDES

Do parku narodowego wjeżdżamy już po północy i zatrzymujemy się na miejskim kempingu. Część miejscowych turystów przyjechała tutaj mocno zabytkowym sprzętem. Niektóre kampery wyglądały, jak zauważył Rysiek,  jakby przyjechał nimi Presley. Rano zabieramy z punktu ...
więcej »


PRZED NAMI AMERYKA POŁUDNIOWA

Punktualnie o 8.30 przyjechał po nas Raul (nasz agent), aby dotrzeć do składu celnego przed 9-tą. To, że my byliśmy punktualni nie załatwia sprawy,  ponieważ Daniel, odprawiający nasz kontener celnik przyszedł do pracy dopiero o10.30. ...
więcej »


NIEDZIELNY TARG STAROCI W BUENOS

Zanim poszliśmy na targ,  wzięliśmy udział w mszy św. w polskim kościele odprawianej przez ks. Ksawerego Soleckiego. Byliśmy wzruszeni atmosferą tego nabożeństwa, zwłaszcza  zaśpiewaną na zakończenie mszy pieśnią "Boże, coś Polskę".  Po mszy św. mieliśmy ...
więcej »


BUENOS AIRES CD. – W OCZEKIWANIU NA SAMOCHÓD

W piątek wydawało się , że już opuścimy Buenos Aires. Jednak o 17-tej wyłączono system celny i dzięki temu mogliśmy jeszcze lepiej poznać to piękne miasto. Niektórymi ulicami spacerowaliśmy już wielokrotnie w tym m.in. najszerszą ...
więcej »


JAKIE NAPRAWDĘ JEST TO BUENOS? (08.01.2016-

Po 18 godzinach spędzonych w samolocie z Istambułu via Sao Paulo wylądowaliśmy w Buenos Aires. Lokalizacja hotelu wybranego jeszcze w Polsce okazała się doskonała. Kilka kroków od Plaza San Martin, gdzie po zwiedzaniu można odpocząć ...
więcej »


GDZIE JESTEŚMY?

Jak wcześniej pisaliśmy, tym razem podróżujemy w towarzystwie, i dzięki temu,  korzystając z uprzejmości naszego kolegi Krzyśka,  możemy na bieżąco pokazywać swoją aktualną lokalizację z dokładnością do 10 minut. Krzysiek bardzo dba , żebyśmy zawsze ...
więcej »


AZJA POŁUDNIOWO - WSCHODNIA

W ciągu kilku tygodni, które spędziliśmy w Azji odwiedziliśmy Tajlandię, Kambodżę, Wietnam i Laos. Ten zakątek świata , w naszej opinii, z pewnością wart jest odwiedzenia z wielu powodów. Piękne zabytki, trudna  historia, która zmusza ...
więcej »


AMERYKA POŁUDNIOWA – PRZYGOTOWANIA DO PODRÓŻY

Kilka miesięcy między powrotem z Afryki a wyjazdem do Ameryki Południowej minęło bardzo szybko.  Poza mnóstwem spraw zawodowych, musieliśmy zadbać o nasz dom na kółkach, który po 55 tysiącach km  afrykańskiej przygody wymagał solidnego przeglądu. ...
więcej »


AFRYKA - PODSUMOWANIE

Zanim rozpoczniemy relację z przygotowań do wyjazdu do Ameryki Południowej kilka słów podsumowania podróży dookoła Afryki.Afrykański  etap naszej podróży w liczbach:1. MAROKO - 2513 km2.MAURETANIA- 2105 km3.SENEGAL - 2419km4.GAMBIA - 419 km5.MALI - 2860 km6. NIGER - 509 km7.BURKINA FASO - 5108.GHANA - 1795 km9.COTE ...
więcej »


TURCJA (02-03.07.2015) - już prawie w domu

Po przespanej nocy, 20 minut przed czasem  prom wpływa do maleńkiego portu Tusqua w Turcji. Sprawna odprawa graniczna i przed nami Turcja. W Turcji byliśmy wcześniej 3 razy  na przestrzeni kilkunastu lat. Turcja jaką zobaczyliśmy ...
więcej »


CYPR (01.07.2015)

Około 11-tej prom przypłynął do Limasol i  niestety opuszczamy jego pokład. Przejeżdżamy Cypr z południa na północ, aby dostać się do Karyni. Granicę Cypru z Turecką Republiką Północnego Cypru  przekraczamy w Nikozji. Kilka spostrzeżeń na ...
więcej »


IZRAEL (28 – 30.06.2015)

Zgodnie  z wcześniejszym planem w drodze do Taby oglądamy klasztor Św. Katarzyny. Wgórach otaczających klasztor miały miejsce dwa biblijne wydarzenia ukazanie się Pana Boga pod postacią krzewu gorejącego  Mojżeszowi. Tutaj też Mojżesz otrzymał 10 przykazań ...
więcej »


EGIPT (20 – 28.06.2015)

Po przejechaniu blisko 2000 km przez Sudan wjeżdżamy do Egiptu z nadzieją na znalezienie ochłody. Wcześniej zwiedzaliśmy już zabytki w Egipcie , dlatego tym razem Egipt traktujemy bardziej wakacyjnie.Piramidy – nocleg rezerwujemy w Pyramids Loft ...
więcej »


SUDAN (PÓŁNOCNY) (16-20.06.2015)

Tak niedawno, w górach Semien chodziliśmy ubrani w polary, ale zdawaliśmy sobie sprawę , że nadejdzie ten moment, gdy znów wjedziemy na pustynię. Granica między Etiopią a Sudanem jest także granicą między zielonymi górami a ...
więcej »


AKSUM (UNESCO) (14-15.06.2015)

Autor przewodnika po Etiopii  wydawnictwa Bradt Philip Briggs (naszym zdaniem najlepiej napisany przewodnik z jakim kiedykolwiek mieliśmy okazję podróżować) na temat drogi z Debarku do Aksum napisał, że jest to najbardziej dramatyczna droga jaka została ...
więcej »


PARK NARODOWY GÓR SEMIEN (UNESCO) (13-14.06.2015)

Na temat Gór Semien czytaliśmy i słyszeliśmy wyłącznie pozytywne opinie. Faktycznie góry są piękne  . Wprawdzie nie mieliśmy szczęścia do dobrej widoczności, ale nawet to co zobaczyliśmy zachwyca. Z siedziby parku w Debarku, gdzie kupujemy ...
więcej »


GONDER (UNESCO) (13.06.2015)

Po kilku dniach spędzonych w Etiopii i przejechanym 1000 km wydawało się nam, że wiemy czego możemy spodziewać się w dalszej części podróży po tym pięknym kraju. Tymczasem Gonder zaskakuje chyba wszystkich turystów podróżujących po ...
więcej »


LALIBELA (UNESCO) (10-12.06.2015)

W naszej relacji szybko przechodzimy z jednego miejsca do drugiego. W rzeczywistości, a zwłaszcza tej afrykańskiej  to często setki kilometrów bardzo trudnej drogi. Przyjmując Adis Abebę jako środek Etiopii Tyja jest ostatnim miejscem odwiedzanym przez ...
więcej »



KONSO (KARAT) – UNESCO (08.06.2015)

Kolejnym miejscem , które odwiedzamy w Etiopii jest wioska Meczeke w okolicy Konso (Karat). Po ostatnich doświadczeniach w wiosce Midżikenda do tej wioski idziemy z dość sceptycznym nastawieniem i jak często w życiu bywa jesteśmy ...
więcej »



ETIOPIA (05.-16.06.2015)

Tuż po przekroczeniu granicy miła niespodzianka bardzo porządna, wykonana przez Chińczyków droga krajowa nr 1. Formalności na granicy  etiopskiej poszły dość sprawnie, chociaż urzędnik odprawiając nas zajmował się wszystkim co działo się na całej granicy. ...
więcej »


KENIA- MIDŻIKENDA SACRED FOREST (UNESCO). (02.06.2015)

Jeszcze wieczorem zwiedzamy muzeum poświęcone dr Krabfowi – pierwszemu białemu misjonarzowi, który wiele lat żył wśród ludzi z plemienia Rabai (jedno z 9-ciu plemion Midżikenda). Ludy Midżikenda zamieszkiwały leśne obszary graniczące z wybrzeżem. Każde plemię ...
więcej »


KENIA (30.05.-02.06.2015)

Kenia wita nas 100 kilometrowym odcinkiem drogi gruntowej prowadzącym przez rozległą sawannę Parku Narodowego Tsavo West. Wg gps na kemping w okolicach Mombasy powinniśmy dotrzeć o 17.01. Zanim jednak zaparkujemy na przepięknej plaży Oceanu Indyjskiego ...
więcej »


„CHOPKI, CHOPKI” , CZYLI TANZANIA (27-30.05.2015)

Odwiedzając Tanzanię kilka lat temu zwiedziliśmy Serengeti i Ngorongoro. Później przez Arushę i Dar es Salam dotarliśmy na Zanzibar. Można powiedzieć, że przejechaliśmy ten kraj z zachodu na wschód. Tym razem przejeżdżamy Tanzanię z południa ...
więcej »


LAKE MALAWI NATIONAL PARK (23-25.05.2015)

Jedno z trzech najgłębszych jezior na świecie wypełnia pęknięcie Wielkiego Rowu Afrykańskiego. Ciekawostką jest fakt, że jest to jedyny obiekt na Liście UNESCO  wpisany z tytułu czystości wody. Poza czystą wodą wokół jeziora rozciągają się ...
więcej »


CHONGONI ROCK ARTS (23.05.2015)

Zaraz po przekroczeniu granicy kierujemy się do pierwszego obiektu wpisanego na Listę UNESCO. Wprawdzie policjant i wszyscy pytani ludzie sprawiają wrażenie jakby wiedzieli czego szukamy, ale po drodze nie ma ani jednej tablicy informującej o ...
więcej »


MOZAMBIK (21-23.05.2015)

Mozambik jest prawie trzy razy większy od Polski , a my w drodze do Malawi przejechaliśmy jedynie 500 km , jego północnym skrawkiem.  Mimo tego krótkiego pobytu możemy powiedzieć , że to piękny kraj z ...
więcej »


ZIMBABWE PO RAZ DRUGI (20-21.05.2015)

Poprzednim razem nie udało nam się odwiedzić tutejszego Wawelu, czyli Great Zimbabwe. Jest to dla nich miejsce szczególnie ważne, bo to królewska siedziba z okresu od XIII do XV w., kiedy Zimbabwe obejmowało teren dużo ...
więcej »


MAPUNGUBWE NP (19.05.2015)

Zanim opuścimy RPA odwiedzamy jeszcze Park Narodowy Mapungubwe , gdzie mieliśmy nadzieję zobaczyć coś pośredniego pomiędzy Khami Ruins a Great Zimbabwe. Na miejscu zamiast ruin starożytnego królestwa można zobaczyć jedynie wzgórze,  gdzie niegdyś znajdował się ...
więcej »



TERAZ MUSIMY UWIERZYĆ NA SŁOWO (16.05.2015)

I Vredefort Dome (UNESCO)- obszar, na którym dwa miliardy i 23 lata temu doszło do największego w historii naszej planety uwolnienia energii podczas uderzenia w Ziemię ogromnego meteorytu. Właśnie 23 lata temu badający ten temat ...
więcej »



W KRAINIE STRUSIOWYCH MAGNATÓW

Droga do Jaskini Cango  wiedzie przez tereny zdominowane przez hodowle strusi. Kiedyś , gdy pióra tych ptaków stanowiły w Europie i Ameryce nieodłączny element stroju modnych kobiet kilku Żydów ze wschodniej Europy założyło tutaj pierwsze ...
więcej »


JEDNA PLAŻA DWA OCEANY

W drodze z Kapsztadu na Przylądek Igielny odwiedziliśmy jeszcze raz kolonię  pingwinów. Małe pingwiny zdążyły już podrosnąć i wylegują się na plaży w swoich ciepłych futerkach dokarmiane przez rodziców. Noc spędziliśmy na Przylądku Igielnym w ...
więcej »


ZŁOTA JESIEŃ W RPA

Lot minął spokojnie. Z Warszawy via Amsterdam do samego Kapsztadu lecieliśmy z dużą grupą turystów z Polski. Z tą różnicą , że na nich w Kapsztadzie czekał przewodnik z różami i w hotelu lampka szampana, ...
więcej »


ZNOWU NA CZARNYM LĄDZIE

Ponownie witamy wszystkich czytających naszą relację. Na początku marca musieliśmy przerwać podróż i wrócić do Polski, gdyż tak jak pisaliśmy wcześniej, brakło nam miejsca w paszportach na kolejne pieczątki. Samochód został w Kapsztadzie (RPA) . ...
więcej »



DELTA OKAWANGO (21.02.2015)

Ogromna delta rzeki Okawango zajmuje znaczny obszar terytorium Botswany stanowiąc jednocześnie jedną z jej największych atrakcji turystycznych. Na terenie delty utworzono Park Narodowy Moremi. Zwiedzanie delty rozpoczynamy z miejscowości Maun, skąd udajemy się trasą 4x4 ...
więcej »


PETROGLIFY W PARKU NARODOWYM MATOBO (19.02.2015)

Po drugiej stronie miasta Bulawayo położony jest park Matobo z rysunkami naskalnymi sprzed 13 tys. lat. W odróżnieniu od tych z Namibii, które były po prostu wyryte w skale te tutaj są namalowane. Starsze wykonano ...
więcej »


KHAMI RUINS (19.02.2015)

W Zimbabwe, poza ruinami Great Zimbabwe, na Listę Światowego Dziedzictwa Unesco wpisane są XIV wieczne ruiny z czasów królestwa Khami. Zwiedzanie ruin w Afryce może wydawać się dość kiepskim  pomysłem, jednak ruiny Khami zaskoczyły nas ...
więcej »


WODOSPADY NA RZECE ZAMBEZI (17.02.2015 – 18.02.2015)

Kiedy stanęły na drodze eksploracji Afryki przez Sir D.Livingstona nikt nie przypuszczał, że będą stanowiły doskonałe źródło dochodu przez następne lata. Nazwane na cześć królowej angielskiej Wodospadami Wiktorii codziennie zachwycają swym urokiem setki turystów. Aby ...
więcej »


PARK NARODOWY ETOSHA - DUMA NAMIBII (15.02.2015)

Park aktualnie zajmuje obszar prawie 23 tys. kilometrów kwadratowych. Z samego rana wjeżdżamy do parku z nadzieją, że uda nam się zobaczyć jakieś zwierzęta. Bardzo szybko okazało się, że tu zwierzęta są nie tylko na ...
więcej »


TWYFELFONTEIN – RYSUNKI NASKALNE SPRZED 6000 LAT (14.02.2015)

Po darmowym noclegu spędzonym na bardzo ładnie położonym kempingu (kemping otwarty, brak obsługi) w okolicach Palmwag jedziemy piękną widokową drogą. Zanim dotarliśmy do petroglifów czekała na nas miła niespodzianka. Udało nam się zobaczyć dziko żyjące stado ...
więcej »


PRZYLĄDEK DOBREJ NADZIEI

Po krótkiej przerwie, spowodowanej bardzo intensywnym zwiedzaniem (to przez Rafała i nadmiar atrakcji)  pozdrawiamy Wszystkich z Przylądka Dobrej Nadziei. Wyprawa szczęśliwie dotarła, po przejechaniu 35.000 km,  do półmetka pierwszego etapu. Szczegóły ze zwiedzania Namibii , Zambii , Zimbabwe, Botswany ...
więcej »



TŁUSTY CZWARTEK W NAMIBII (12.02.2015)

Od wczoraj jesteśmy w Namibii i na powrót cieszymy się z dobrodziejstw cywilizacji. Od rana z niecierpliwością oczekiwaliśmy na samolot z Windhoek, którym przyleciał do nas Rafał. Na tą okazję zachowaliśmy nasze firmowe koszulki (prezent ...
więcej »


ANGOLA (07.02.2015-11.02.2015)

Po raz kolejny przyjemne zaskoczenie. Bardzo pozytywna weryfikacja naszych wyobrażeń o Angoli, kraju który boleśnie odczuł skutki wojny domowej. Kraju na terenie którego, sprawdzały  swoje arsenały wszystkie mocarstwa świata. Z takim wyobrażeniem, odrobinę niepewni mamy do ...
więcej »




KONGO-BRAZZAVILLE (02.02.2015 – 04.02.2015)

Często jest tak, że człowiek ma wyobrażenia, które zweryfikowane z rzeczywistością są mniej lub bardziej rozbieżne. Jak do tej pory nigdy nie zdarzyło nam się tak bardzo mylić co do kraju, który właśnie mieliśmy odwiedzić. ...
więcej »


GABON (27.01.2015 – 01.02.2015)

Gabon posiada najwyższy w Afryce dochód na mieszkańca , o dziwo wyższy  nawet od RPA. W trakcie naszej krótkiej turystycznej wizyty widzimy , że pieniądze z ropy są stosunkowo dobrze wykorzystane. Wprawdzie ceny żywności są ...
więcej »


PN LOPE – BIESZCZADY W ŚRODKU AFRYKI (31.01.2015)

Wczoraj był bardzo ważny dzień na naszej wycieczce, bo jeden z uczestników skończył 50 lat, a cała podroż zorganizowana jest z tej właśnie okazji. Dodatkowo przekroczyliśmy równik i teraz dłuższy czas planujemy przebywać na półkuli ...
więcej »


KAMERUN

Po wizycie w Nigerii jawi nam się jako kraina szczęśliwości, spokoju i bezpieczeństwa, chociaż sam otoczony jest bardzo podejrzanym sąsiedztwem. Piękna , bujna, tropikalna roślinność. Zachwycające górskie krajobrazy i dla turysty z Polski rzecz bardzo ...
więcej »


NIGERIA – W JASKINI BEZPRAWIA

O Nigerii baliśmy się nawet czytać relacje (i to wcale nie z powodu Boko Haram) , bo jeżeli były to złe lub bardzo złe. Niestety stwierdzamy, że żadna z nich nie była przesadzona.  Osłabieni chorobą ...
więcej »


MALARIA – WCIĄŻ GROŹNA

Na naszym blogu totalna nuda , a u nas w Afryce dzieje się aż za dużo. Przed 10-tym stycznia,  po noclegu z klimatyzacją rano obudziłem się z bolącym gardłem. Nic nadzwyczajnego. Ponieważ utrzymywała się wysoka ...
więcej »


OSUN- OSHOGBO SACRED GROVE

Plemię Joruba zachowało swoje tradycyjne wierzenia  oddając cześć bogini płodności Osun w świętych gajach. Najlepszym przykładem  takiego gaju  jest objęte patronatem UNESCO Osun-Osogbo Sacred Grove.  Miasto Osogbo, bagatela 2 mln mieszkańców  jak wszystkie miasta w ...
więcej »


NIE KAŻDY MURZYNEK TO NIEWINNY BAMBO

Jesteśmy przyzwyczajeni do stereotypu wykorzystywanych niewolników i złych białych kolonizatorów.  Wizyta w kolejnym obiekcie UNESCO – Pałacach Abomey, rzuca troszeczkę inne światło na całość niewolniczego procederu. Otóż od XVII w do  końca XIX w.  na ...
więcej »


TOGO

Kolejny kraj na trasie naszej podróży.  Była kolonia niemiecka, póżniej francuska o kształcie wąskiego pasa wciśniętego razem z Beninem między Ghanę a Nigerię.  Togo po odzyskaniu niepodległości było stosunkowo dobrze przygotowane do samodzielnego rządzenia. Jednak ...
więcej »



NIMBA – GÓRA TRZECH GRANIC

Właśnie te trzy granice spowodowały , że z odwiedzeniem tego obiektu mieliśmy sporo kłopotów. Początkowo wszystko jak zwykle szło bardzo dobrze. Jednak na pierwszym punkcie kontrolnym gruntowej drogi dojazdowej pojawiły się niezrozumiałe dla nas problemy. ...
więcej »


PARK NARODOWY TAI

Mieliśmy już po raz trzeci w swoim życiu odwiedzić najlepiej na świecie zachowany las deszczowy (wszystkie te miejsca tak samo się reklamowały). Dlatego 700 km , które musieliśmy w drodze do niego pokonać, w tym ...
więcej »



GHANA – ZŁOTE WYBRZEŻE

Pod względem zarówno przyrodniczym, jak i gospodarczym to jest inna Afryka, niż oglądana przez nas do tej pory.  Dotychczas zwiedzaliśmy biedne i bardzo biedne kraje Sahelu z suchym  klimatem, pustynną i sawannową roślinnością. Na granicy ...
więcej »


GHANA – FORTY I FAKTORIE

Stara nazwa kraju najlepiej wyjaśni,  dlaczego forty i faktorie w Ghanie znalazły się na liście UNESCO. Obecna Ghana , a niegdyś Złote Wybrzeże od zawsze była liczącym się dostawcą tego kruszcu, na który zapotrzebowanie zgłaszała ...
więcej »


ŻYCZENIA NOWOROCZNE

Dziękujemy Wszystkim za ciepłe słowa , które do nas piszecie. Im dalej jesteśmy od domu, tym większą mają one dla nas wartość. Za chwilę napiszemy co robiliśmy przez ostatni tydzień.Na Nowy Rok życzymy Wam, abyście  dzisiaj i jutro zajęli ...
więcej »


ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE

Wszystkim odwiedzającym naszego bloga, a szczególnie tym , którzy piszą tak miłe komentarze z okazji Świąt Bożego Narodzeniażyczymy wszelkiej obfitości i tylu dobrych rzeczy,  ile słodkich ananasów jest na tutejszych straganach.Beata i Adam 
więcej »


TRADYCYJNE BUDOWNICTWO ASANTE - GHANA

Niestety nie wszyscy ludzie w Afryce są tak pochłonięci ideą UNESCO,  jak my  (i oczywiście Rafał).Mieliśmy bardzo poważne problemy ze znalezieniem tych budynków.  W końcu wylądowaliśmy w pałacu  króla Asante  i wszyscy nas przekonywali , ...
więcej »


NIGER

W Nigrze niestety nie udało nam się odwiedzić obiektów UNESCO. Ze względu na problemy z samochodem pojechaliśmy prosto do najbliższego serwisu Land Rovera , czyli do Akry w Ghanie (1600km). Nie potrafimy w pełni cieszyć ...
więcej »


MALI

Do Mali wjeżdżaliśmy pełni obaw  czy w ogóle będziemy mogli cokolwiek zobaczyć w tym kraju. Informacje przekazywane przez turystów po drodze, w sąsiednich krajach były takie, że zarówno Timbuktu, jak i droga do Gao są ...
więcej »


GAO – GROBOWIEC ASKIA

13.12.2014r. Tak bezpiecznie jak od tygodnia jeszcze nigdy nie czuliśmy się. Gao wydaje się być miejscem chronionym tak jak hotel, w którym w czasie wizyty zagranicznej mieszka Prezydent USA. W tym 65- tysięcznym mieście jest chyba ...
więcej »


TIMBUKTU

10.12.2014r. Wizyta w Timbuktu wisiała pod dużym znakiem zapytania. Już w Senegalu napotykani turyści  twierdzili, że Timbuktu jest niedostępne, co potwierdzili poznani w Bamako Niemcy, dość dobrze zorientowani w tematyce Afryki Zachodniej i pytani po ...
więcej »


KRAJ DOGONÓW

07.12.2014r. Kraj Dogonów to jest turystyczny magnez Mali. Nie ma w tym stwierdzeniu zbyt  dużo przesady. Jest obowiązkowy punkt programu  wycieczek do Mali i jedna z głównych atrakcji Afryki. Wysoki na około 100-150 m klif ...
więcej »


DJENNE

06.12.2014r. Jadąc własnym samochodem do Djenne zbliżamy się powoli. Dlatego mamy okazję zaobserwować wpływ tego miejsca na okolicę. Już kilkadziesiąt kilometrów przed Djenne meczety w mijanych wioskach przypominają w mikroskali ten w Djenne. Sam Wielki ...
więcej »


MALI - BAMAKO

03-05.12.2014r. Jak każde duże miasto w Afryce ma kilka twarzy . Z jednej strony tę reprezentacyjną polityczno – ekonomicznego centrum  z nowoczesną architekturą i dużą ilością zieleni. Z drugiej strony normalną twarz wielkiego miasta w ...
więcej »


SENEGAL

Senegal przywitał nas owianą bardzo złą sławą granicą w Roso i poza jednym wymuszeniem przez policjanta 20 USD wszystko pozostałe co nas tutaj spotkało będziemy zawsze wspominać miło i z sympatią. To w końcu tutaj ...
więcej »


BASSARI LAND

29.11.2014r. Obszar wpisany na Listę UNESCO w 2012r. ze względu na umiejętność wykorzystania trudnych warunków naturalnych przez miejscową ludność. Centrum administracyjnym tego terenu jest miejscowość Kedougou. Obszar ten zamieszkują trzy grupy. Bassari , Bedik , ...
więcej »


PONOWNIE SENEGAL - NIOKOLO-KOBA NP.

28.11.2014r. Największy park w Senegalu wpisany na Listę UNESCO. Zajmuje prawie 1 mln km kw. Jest reklamowany jako ostoja lwów, słoni, krokodyli, hipopotamów i przede wszystkim antylop.  Jednak my z relacji innych turystów  i informacji ...
więcej »


GAMBIA – BANAN W ZĘBACH SENEGALU

Mały kraj otoczony przez Senegal z wyjątkiem ujścia rzeki Gambia. Przez  krótki okres w latach 90-tych XX w. podjęto nawet próby stworzenia federacji Senegalu z Gambią. Wyraźnie widać różnice w poziomie życia na korzyść Senegalu.  ...
więcej »


KAMIENNE KRĘGI SENEGAMBII

27.11.2014r. Zgodnie z tym,  co podają  wszystkie źródła największa ich ilość i najlepiej zachowane są na terenie Gambii w miejscowości Wassu.  Dojazd do nich jest dobrze oznaczony.  Na miejscu w Wassu znajduje się małe muzeum ...
więcej »


WYSPA KUNTA KINTEH

25.11.2014r.Rano zgodnie z wczorajszą umową spotykamy się z przewodnikiem, oglądamy muzeum i płyniemy wynajętą łodzią na położoną na środku potężnej rzeki Gambia Wyspę Jamesa,  od  2011r. Wyspa Kunta Kinteh. Zmiana nazwy wyspy nastąpiła, jak twierdzi ...
więcej »


FORT BULLEN

24.11.2014r. Po kosztownej granicy w Rosso z obawami przyjeżdżamy do Karang na granicę Senegalu z Gambią. Tutaj odprawa wygląda zupełnie inaczej niż w Rosso. Senegal, bez żadnych dodatkowych opłat, opuszczamy w ciągu 5 minut. Podobnie ...
więcej »


PARK NARODOWY DELTA SALOUM

22-23.11.2014r.  Pomimo tego, że ten duży park wpisany jest na Listę UNESCO nie ma na jego temat  informacji przydatnych turystom. Wszędzie powtarzane są jedynie ogólniki i slogany, które potwierdzają się w rzeczywistości. Mianowicie , że ...
więcej »


WYSPA GOREE

22.11.2014r. Rano o 7.30  popłynęliśmy na Wyspę Goree. Jest ona wpisana na Listę UNESCO jako symbol i jednocześnie miejsce, skąd w okresie od XV do XVIII w. wywieziono około20 milionów niewolników z całej Afryki. Na ...
więcej »


DAKAR

21.11.2014r. W piątek po południu kupiliśmy bilety promowe na Wyspę Goree i poszliśmy pospacerować po centrum Dakaru. Rano znajomi Francuzi ostrzegali nas , że na sobotę w Dakarze przygotowywane są potężne demonstracje przeciwko prezydentowi. Przypomnieliśmy ...
więcej »


SAINT LOUIS

20.11.2014 r. Saint Louis to miasto wpisane na Listę UNESCO , które najchętniej pominęlibyśmy milczeniem.Może ono kiedyś było ważne dla Afryki Zachodniej i Senegalu (jako stolica), ale dzisiaj przedstawia obraz Afryki w najgorszym wydaniu. Jedyny ...
więcej »



GRANICA MAURETANII Z SENEGALEM

18.11.2014r.  Informacje praktyczne:To co najgorsze, jak do tej pory, w podróży po Afryce to granice. Brak informacji i korupcja prowadzą wprost do wyciągania pieniędzy od turystów. Postaramy się podać kilka informacji praktycznych , które być ...
więcej »


W DALSZYM CIĄGU NAWAKSZUT

17.11.2014r. Rano w Ambasadzie Senegalu okazało się, że nasze wizy będą gotowe dopiero o 14-tej, dlatego postanowiliśmy zostać w Nawakszut jeszcze jeden dzień.  Po odebraniu paszportów z wizami poszliśmy do portu zachęceni przez dwóch kolegów ...
więcej »


WEEKEND W NAWAKSZUT

15-16.11.2014r. W stolicy Mauretanii  - Nawakszut, pomimo, że obeszliśmy ją dookoła na piechotę nie ma co zadziwić. Spędzamy weekend w Auberge Sahara. Miejsce warte polecenia głównie dlatego, że przewijają się tutaj turyści podróżujący  po Afryce ...
więcej »


OAZA TERJIT

    13.11.2014r. Niezrażeni jeszcze drogami Afryki decydujemy się odwiedzić oazę Terjit.  To jest prawdziwa nagroda na tej pustyni. Oaza jest pięknie położona , w otoczeniu gór i co najważniejsze są tu naturalne ciepłe i zimne ...
więcej »


KIERUNEK CHINGUETTI

13.11.2014r.  Wioska Chiguetti (wpisana na listę UNESCO) w prostej linii jest oddalona od Parku d’Argouin około 300km. Jednak,  aby tam dotrzeć trzeba drogą N2 dojechać do stolicy 250km. Później drogą N1 następne 450 km  przejechać do ...
więcej »


PARK DU BANC D’ARGUIN

10.11.2014r.  Od wczorajszego wieczoru wieje silny wiatr z północy, który tworzy na drodze prawdziwą zamieć. Piasek wdziera się wszędzie , o czym przekonaliśmy się nieostrożnie otwierając niewłaściwe okno , aby zrobić zdjęcie. Po drodze jest ...
więcej »



PO 7000 KM WRESZCIE MAURETANIA

09.11.2014r. Ostatnie 50km przed granicą to pustynia usiana kopczykami małych pagórków.  Granicę marokańską (otwieraną o 9-tej) opuszczamy po 3 godzinach załatwiania formalności. Na granicy po raz pierwszy używamy drukarki do zdjęć. Drukujemy zdjęcia rodzeństwu, które ...
więcej »


W DRODZE DO MAURETANII

04.11.2014 r.Po odebraniu paszportów obieramy kierunek Mauretania. Do granicy mamy około 1980 km. Do El-Jadidy około 70 km za Casablanką jedziemy autostradą, później będziemy jechać (przynajmniej tak wynika z mapy ) drogą N1. Przy okazji ...
więcej »


RABAT

03.11.2014 r. Zwiedzając Rabat przypomnieliśmy sobie dlaczego pominęliśmy go w trakcie naszej wycieczki kilka lat temu. Rabat to jeden z tych nielicznych przykładów obiektów UNESCO, który został wpisany na listę WHL ewidentnie z powodów politycznych. ...
więcej »


MIELIŚMY MAPĘ

03.11.2014 r.Już przy zjeździe z promu chłopak z obsługi powiedział, że będziemy mieć problemy z policją ze względu na mapę naklejoną na naszym samochodzie. Ponieważ w porcie wszystko dzieje się bardzo szybko w ciągu minuty ...
więcej »


PRZED NAMI AFRYKA

 Trudno jest dokładnie zaplanować ile czasu spędzimy w Afryce, jakie czekają nas przygody, co zobaczymy, a gdzie nie uda nam się dotrzeć. Chcielibyśmy oczywiście odwiedzić wszystkie obiekty wpisane na listę UNESCO w Afryce. Jest ich ...
więcej »


MIĘDZY EUROPĄ A AFRYKĄ

 3.11.2014r. Z miasteczka portowego Tarifa płyniemy do Tangeru w Maroku. W porcie spotykamy Słoweńca, który motocyklem planuje objechać Afrykę, później przez Kuwejt, ZEA będzie próbował przejechać do Afganistanu i Pakistanu. Obiecał nam, że jak wróci ...
więcej »


ALHAMBRA

2.11.2014r. Ostatni obiekt zwiedzany w czasie dojazdu na start to Alhambra w Grenadzie. Spacerowaliśmy po ogrodach i pałacach Alhambry wyjątkowo długo, o czym boleśnie przekonaliśmy się opuszczając parking (naliczanie opłaty parkingowej za każdą minutę). Nawet ...
więcej »


ELX

01.11.2014 r. Wydawało się , że w Elx czeka nas krótki spacer po gaju palmowym. Byliśmy już wiele razy w różnych oazach i kilka palm już w swoim życiu widzieliśmy. Nie spodziewaliśmy się więc jakiegoś szczególnego uniesienia. ...
więcej »


DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH W WALENCJI

01.11.2014r. Podobnie jak u nas mają święto i też kupują kwiaty na groby bliskich. Jednak nie jest to tak powszechne jak w Polsce. Kolejna różnica to taka, że u nas w ten dzień odbywa się rewia ...
więcej »


HISZPANIA - WIELE TWARZY

W Hiszpanii jesteśmy już kolejny raz i ciągle nas zachwyca. Piękna pogoda, wspaniałe zabytki , mili ludzie , a jednak… W dalszym ciągu traktujemy to jako incydent, ale ponieważ zdarza się to już drugi raz, ...
więcej »


TARRAGONA - MAŁY RZYM

31.10.2014 r. TarragonaŻadnego z dotychczas odwiedzonych na tej wycieczce miast nie zwiedzaliśmy tak dokładnie. Wszystko dzięki miłej pani w kasie biletowej, która namówiła nas na bilet open, a nasza korczyńska natura nie pozwoliła nam opuścić ...
więcej »


OPACTWO W POBLET

31.10.2014r. Opactwo w Poblet Kolejne opactwo cystersów, które mamy okazję zwiedzać jest jednym z największych i najbardziej kompletnych opactw cysterskich zachowanych do naszych czasów. Urokliwie położone w otoczeniu winnic zachwyca. Nawet szkolna wycieczka nie była w ...
więcej »


ARLES I CARCASSONNE

30.10.2014r. Wczoraj wieczorem pożegnaliśmy się z Robertem, który jedzie na północ Francji. My zaczynamy zwiedzanie od Arles. Małe miasteczko, w którym główną atrakcją są dwa rzymskie obiekty: teatr i amfiteatr. Ponieważ rzymskich teatrów i amfiteatrów ...
więcej »


GÓRA Z GÓRĄ

29.10.2014r. Jak tu nie wierzyć w przeznaczenie. Robert, nasz kolega , z którym kiedyś sporo podróżowaliśmy po Hiszpanii i Skandynawii, od kilku już lat pracuje we Francji. Przed naszym wyjazdem ustaliliśmy, że nie ma szans ...
więcej »


LYON

28.10.2014r. Być może pogoda i ogólnie bardzo dobry nastrój związany z naszą podróżą powoduje, że wszystko dokoła nam się podoba. Lyon nas zachwycił. Spacerując brzegiem Saony i Rodanu podziwialiśmy starą i nową zabudowę Lyonu położonego ...
więcej »


Opactwo Cystersów

27.10.2014r. Zwiedzanie Opactwa Cystersów w Maulbronn w jesiennym przedpołudniowym słońcu to prawdziwa przyjemność.  Tylko potężny ruch ciężarówek na dojeździe przypomina, że dla większości to normalny dzień pracy. Gdyby nie rozładowała się bateria w zapasowym aparacie, to ...
więcej »


Zwiedzanie rozpoczęte

26.10.2014r. Po całym dniu jazdy lekkie rozczarowanie. Pierwszy obiekt z listy UNESCO, który zamierzaliśmy odwiedzić na naszej wycieczce - Opera w Bayreuth, w długotrwałym remoncie. Zrobiliśmy mocne postanowienie, że musimy tutaj jeszcze przyjechać. Przepiękne wnętrze ...
więcej »


Wreszcie jedziemy

Przygotowania, przygotowania wydawało się, że tak będzie zawsze. I wreszcie przyszedł ten dzień.Od rana piękna pogoda, wymarzony dzień na start. Przed momentem zadzwonili z Pocztexu, że paszporty jadą już z Rzeszowa.Czyli STARTJeszcze tylko zważymy samochód, ...
więcej »


Zaczynamy przygotowania - samochód

Mapy, przewodniki i drobne wypsażenie kompletowaliśmy oczywiście  cały czas. Podobnie jak przy organizowaniu wycieczek samolotowych, decydującym momentem  czy ktoś pojedzie, czy nie jest zakup biletu lotniczego, tak w przypadku naszego wyjazdu takim ważnym momentem był zakup samochodu. Bez zbytniej przesady mogę powiedzieć, że prawie ...
więcej »


Marzenia zamieniamy w plan.

Nasze marzenia zamieniły się w plan już w 2007 roku. Od tamtej pory, najpierw powoli i rzadko, potem coraz częściej i bardziej szczegółowo planowanie zajmowało nasz cały wolny czas. Imieninowy prezent, album z pięknymi zdjęciami zatytułowany "PODRÓŻ DOOKOŁA ŚWIATA", zainspirował nas do ...
więcej »